Montowanie rolet wewnętrznych – podejście nieinwazyjne

Montowanie rolet wewnętrznych – podejście nieinwazyjne

Rolety wewnętrzne to z pewnością wyjątkowa wygoda. Po prostu komfort i wygoda. Rolety spełniają swoje zadanie znakomicie, a do tego, jeśli tylko nie są naprawdę bardzo duże lub ciężkie, możliwe jest bezproblemowe zamontowanie ich przy użyciu jednego z dwóch popularnych podejść nieinwazyjnych, czyli nie powodujących żadnych szkód w ścianach czy w samym oknie. Pierwsze podejście wymaga użycia specjalnych klejów. Rolety, a właściwie ich kasety, przyklejane są bezpośrednio do ramy okiennej, a w niektórych przypadkach nawet do szyby, jeśli tylko takie rozwiązanie zostanie uznane za optymalne.

Mocowanie na szybie dotyczy niemal zawsze rolet rzymskich. Razem z roletami dostaje się paski obustronnie pokryte klejem i mocuje się je w miejscach, gdzie pojawia się elementy konstrukcyjne rolety: kasety i prowadnice, jeśli zostały przewidziane. Montaż jest całkowicie banalny i wymaga jedynie zabezpieczenia podłoża poprzez jego oczyszczenie oraz upewnienie się, że nie jest ono tłuste. Szmatka z acetonem w zupełności wystarczy. Usuniecie rolety nie stanowi większego problemu i nie pozostawi śladów, a dla jego ułatwienia można wykorzystać specjalne rozpuszczalniki do kleju.

W przypadku rolet wolnowiszących o niewielkich rozmiarach świetnie sprawdzają się niewielkie haczyki, które nakłada się na skrzydło okna. Są one na tyle niewielkie, że nie powodują problemów z zamykaniem okna. Także w ich przypadku czasami stosuje się odrobinę kleju, by były one bardziej stabilne, ale nie jest to zazwyczaj konieczne. Ich główna zaletą jest możliwość natychmiastowego demontażu oraz zamontowanie w dosłownie kilka sekund bez konieczności upewniania się, że listwy z klejem są przez nas umieszczane równo i w odpowiednich odległościach. Nie jest to jednak rozwiązanie, które sprawdzałoby się dobrze w przypadku okien uchylnych.